Próbki towarów a VAT – nowe przepisy

Nowe przepisy dotyczące VAT wprowadzają zmiany w definicji próbek towarów. Jakie kryteria powinny obecnie spełniać małe ilości towarów, nieodpłatnie przekazywane przez przedsiębiorców swoim kontrahentom, aby można je było wyłączyć z opodatkowania VAT-em?

Doprecyzowanie definicji próbek miało na celu ułatwienie posługiwania się nimi w rozumieniu przepisów podatkowych, których interpretacja przez organy skarbowe budziła często wątpliwości. Ważną zmianą jest brak konieczności oznaczania próbek napisem „próbka” lub „tester”, umieszczanym na produkcie.

Tym samym pozostawiono firmom większą swobodę, co do sposobu wyróżnienia swojego towaru. Obecnie przedsiębiorcy określając w umowie, że przekazana partia towaru jest próbką oraz zawierając sankcje za ich wykorzystanie niezgodnie z przeznaczeniem, mogą jednoznacznie odróżnić próbki od towarów oferowanych do sprzedaży.

Takie zabiegi uchronią firmę od ryzyka wykluczenia towarów z kategorii próbek przez fiskusa oraz od zarzutu zaniżenia VAT, w związku z nieodpłatnym przekazaniem towarów.

Granice niewielkiej ilości

Nowe przepisy pozwalają na bardziej elastyczne podejście do określenia niewielkiej ilości tak, aby przedsiębiorca był w stanie każdorazowo dostosować ilość próbek do rodzaju towaru będącego przedmiotem przekazania. Firmy produkujące np. armaturę łazienkową, w ramach akcji promocyjnej często oferują swoim kontrahentom modele kranów w dokładnie takiej samej formie, w jakiej następnie są sprzedawane klientom.

– W tym przypadku w celu przetestowania wydaje się kilka egzemplarzy kranu z danego modelu (np. do 3 szt.). Należy więc uznać, że zamiarem producenta, który je przekazuje jest zapoznanie odbiorcy z walorami swojego produktu. W rezultacie ma to prowadzić do realizacji celu promocyjnego, jakim jest złożenie konkretnego zamówienia na zakup tego towaru. Kilka egzemplarzy spełnia więc kryterium niewielkiej ilości towaru i w związku z tym nie podlega opodatkowaniu VAT – wyjaśnia Agata Łapińska, menadżer działu podatkowego w ASB Tax.

Kilka, ale nie więcej

Gdyby jednak wcześniej wspomniany producent, przekazał kontrahentowi dodatkowe pełnowartościowe egzemplarze tych samych produktów dystrybutorowi i wyłączył je z opodatkowania VAT, urząd skarbowy może mieć podstawę do zakwestionowania takiego postępowania.

Konsekwencją tego może być wezwanie przedsiębiorcy do opodatkowania VAT-em produktów przekraczających limit niewielkiej ilości.

Prezent to nie próbka

Zupełnie inaczej wygląda problem opodatkowania, gdy przedmiot nie jest przekazany do testowania lecz jako prezent. W tym przypadku przedsiębiorca powinien zapłacić VAT.

Wyjątkiem są jednak sytuacje, gdy towar spełnia kryterium tzw. „prezentu małej wartości”. Według ustawy, łączna wartość podarunków nie powinna przekraczać 100 zł netto rocznie w przypadku, gdy przedsiębiorca prowadzi ewidencję pozwalającą na ustalenie obdarowanych oraz 10 zł netto w przypadku braku takiej ewidencji.

Wyjątki

Przedmioty, które zaspokajają w całości potrzeby odbiorcy, nie powinny być uznane za próbki i zwolnione z opodatkowania.

– Wyjątkiem jest jednak sytuacja, w której wydanie towarów w postaci przeznaczonej do sprzedaży należy uznać za niezbędne dla właściwej oceny produktu i przekazania wrażeń o nim innym potencjalnym konsumentom. Tak jest np. w przypadku książek lub płyt – tłumaczy Łapińska.

Definicję próbki oparto na orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącym próbek, w tym na wyroku ws. EMI Group. Kryteria sformułowane w tym orzeczeniu miały być w założeniu pomocne w dostosowaniu akcji promocyjnych, polegających na wydawaniu próbek do różnych rodzajów towarów. Uniwersalne wymogi nie wyłączają jednak obowiązku wykazania przez przedsiębiorcę, że wydawane przez niego jako próbki towary spełniają łącznie kryteria, o których mowa w definicji próbki.

Fot. Sxc.hu